Jakbym mogła dziś nie zahaczyć o Starbucks'a :) Zwłaszcza, że tak przyjemna jest tam obsługa. No, przynajmniej tam gdzie ja chodzę. Kawa mrożona, ta bita śmietana, posypka i masa kalorii. Ale to ostatnie jest nieistotne, kiedy nic innego z tym smakiem nie może się równać :)
#Dw. Wileński (Warszawa)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz