poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Miłość od pierwszego wyjrzenia

Jakbym mogła dziś nie zahaczyć o Starbucks'a :) Zwłaszcza, że tak przyjemna jest tam obsługa. No, przynajmniej tam gdzie ja chodzę. Kawa mrożona, ta bita śmietana, posypka i masa kalorii. Ale to ostatnie jest nieistotne, kiedy nic innego z tym smakiem nie może się równać :)




 #Dw. Wileński (Warszawa)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz